piątek, 30 sierpnia 2019

Anna Goc "Boniecki - rozmowy o życiu"

Ot, z mądrym, to warto rozmawiać!
Rozmawiać o miłości i śmierci, o pracy i Watykanie, o dzieciństwie i starości. I te wszystkie dialogi pełne rozwagi i pokory. Od ponad sześćdziesięciu lat jest kapłanem, był Generałem Zakonu, twórcą polskiej edycji "L'Osservatore Romano", bliskim współpracownikiem Jana Pawła II. Jest mędrcem. Dzisiaj, w polskim kościele hierarchicznym nikt Go nie słucha. Ba! Adam Boniecki ma zakaz wypowiadania się do mediów. Wielka, wielka szkoda!. Dopóki stosunek Episkopatu (władz kościelnych) do autorytetów (w tym Papieża Franciszka) nie ulegnie zmianie, dopóty Kościół będzie tracił, przede wszystkim na jakości. 
Warto przeczytać.

Ocena: 6

(Wydawnictwo Znak; Kraków 2018; stron 379)

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Hans Joachim Lang "Kobiety z bloku 10 - Eksperymenty medyczne w Auschwitz"

Na początku zastrzeżenie. Dzieło Langa jest pozycją poważną, naukową i porządnie udokumentowaną, a nie jednym z modnych ostatnio (O tempore! O mores!) i niestety powieścideł o miłości więźniarki do esesmana.
Autor bada bardzo szczegółowo wycinek "fabryki śmierci" - blok, w którym przeprowadzano tzw. eksperymenty, mające na celu opracowanie skutecznej i szybkiej metody sterylizacji. Zasięga wiedzy o potwornościach jakie miały miejsce w Auschwitz bezpośrednio od wymienionych z imienia i nazwiska więźniarek. Dokładnie opisuje działalność poszczególnych "lekarzy". To ważne, bo powszechnie kojarzymy zbrodnie medyczne z doktorem Mengele. Tu nie pojawia się ani razu, jest cała grupa innych zwyrodnialców. Przy okazji poznajemy życie bloku 10 w ujęciu socjologicznym, obyczajowym i towarzyszymy tym, które przeżyły, także po wojnie.

Ocena: 5

(Wyd. Marginesy; Warszawa 2019; stron: 310)

wtorek, 20 sierpnia 2019

Katarzyna Puzyńska "Trzydziesta Pierwsza"

W Lipowie trup pada gęsto. Wliczając 35 samobójców z sekty "Świątynia" to już liczymy dziesiątkami. Jak tu żyć pani Katarzyno? Ale spoko, jak mawia Klementyna Kopp, której w tym tomie zabrakło. Intryga zawiła i ciekawa. To się już czyta tak, jakby się oglądało "Ranczo Wilkowyje". Tylko to siostrobójstwo trochę naciągane.Ups! Wrócę do sagi o Lipowie na pewno. Wszak jeszcze 7 tomów!

Ocena: 4

(Wydawnictwo Prószyński i S-ka; stron: 556)

środa, 14 sierpnia 2019

Graham Masterton "Śpiączka"

No tak! Graham spłodził około 80 pozycji książkowych, sprzedał już ponad 20 milionów egzemplarzy, a "Śpiączka", to pierwszy z nich, jaki do mnie trafił. Jakoś głównie kojarzyłem go głównie z poradnikami dotyczącymi seksu, a tu zdarzył się całkiem przyjemny thriller. Łyknąłem błyskawicznie. Klaustrofobiczna aura zbudowana wokół góry Shasta jest bardzo sugestywna i aż człowiek kibicuje głównemu bohaterowi, aby stamtąd się wymknął. Przyjemnie i wakacyjnie, choć w atmosferze grozy!

Ocena: +4

(Wydawnictwo Albatros 2019; stron: 335)

niedziela, 11 sierpnia 2019

Jaume Cabre "Kiedy zapada mrok"

Po wielu ostatnio spotkaniach z literaturą "pop", w końcu natrafiłem na prawdziwą perełkę z działu literatura piękna/ sztuka wyższa. Jestem urzeczony opowiadaniami Cabre. Właśnie! Opowiadaniami!!!; czyli najtrudniejszą z form pisarskich. Każde z nich to majstersztyk. Mistrzostwo świata w operowaniu i zabawą słowem. Kilkunastostronicowe arcydzieła, w których napotykamy niecodzienne manipulacje narracją, odwróceniem czasu i to wszystko przy zachowaniu spójności i logiki. Mroczny klimat i powiew grozy dodają pikanterii i wciągają w opowiadaną historię.
Na uwagę zwraca też fakt docenienia przez wydawcę nietuzinkowej roli tłumaczki - Anny Sawickiej, której poświęcona została obszerna nota biograficzna na początku książki.
Już zacieram ręce, nie mogąc doczekać się następnych spotkań z Jaume Cabre.

Ocena: 6!!!

(Wydawnictwo Marginesy; Warszawa 2019; stron: 306)

środa, 7 sierpnia 2019

Katarzyna Puzyńska "Więcej czerwieni"

Po lekturze "Motylka", obiecałem sobie, że sięgnę po kolejną książkę cyklu. I w sumie się nie zawiodłem. Intryga całkiem przyzwoita, ciekawe i pouczające wywody nadkomisarza Cybulskiego i ten swojski klimat, nieodmiennie kojarzący mi się ze Skiroławkami, dla którego polubiłem bohaterów Lipowa i okolic. 
Trochę drażniło mnie ciągłe powtarzanie imion i nazwisk z pełną tytulaturą, np.: ratownik Kamil Mazur, kajakarz Marcin Wiśniewski, oraz swoisty "podsumowania zdobytych wiadomości" na początku poszczególnych rozdziałów, ale rozumiem, że to specjalny zabieg.
Po krótkiej przerwie na nieco ambitniejszą lekturę, wrócę do serii z Klementyną Kopp jak do taniego wina.

Ocena: +4

(Wydawnictwo Prószyński i S-ka; Warszawa 2014; stron: 556)

piątek, 2 sierpnia 2019

Bret Easton Ellis "American Psycho"

Nigdy nie czytałem takiej książki. Jest tak obrzydliwa, wulgarna, wyuzdana, wstrętna, że aż ... dobra. Autor wykonał swoje zadanie w 100%. W pamiętnikowej formie stworzył portret tytułowego psychopatycznego mordercy. Poznajemy młodego (27), bogatego Yuppie, socjopatę wypranego z uczuć wyższych. Opisy zbrodni są tak przerażająco detaliczne, jak maniakalna wiedza bohatera dotycząca najdroższych ubrań, potraw, restauracji, perfum, sprzętu audio-video oraz biografii ulubionych wykonawców. Poznajemy Patrica Bateman'a, mega egoistę i egocentryka, któremu się nudzi i dlatego w oparach narkotyków i alkoholu morduje masowo, chyba podświadomie po to, by zwrócić na siebie uwagę. Jest pusty.
Niewyobrażalność szczegółowo opisanych sytuacji jest tak absurdalna, że pod koniec książki zadajemy sobie pytanie, czy morderstwa są faktem, czy wytworem wyobraźni zmanierowanego zwyrodnialca. 
Filmu nie oglądałem. Jeszcze.

Ocena: -5

(Wydawnictwo Vis-a-vis; Kraków 2018; stron: 512)

Łukasz Orbitowski "Kult"

A oto książka na pozór prosta - wyznania, wspomnienia fryzjera, zebrane przez autora - a wielka i mądra. 
Szczerze - pan Łukasz znalazł świetny wątek obyczajowy - objawienia oławskie, bohaterów i czas - końcówka PRL-u, aby napisać dzieło o NIEOCENIANIU. Stare powiedzenia: "Pozory mylą", "Nie szata zdobi człowieka" tutaj znajdują uzasadnienie swojej mądrości i nieprzemijalności,
Aha! jeszcze jedno: "Klęczy przed figurą a diabła ma za skórą", tak często niestety dzisiaj aktualne.
Cale życie uczę się nie oceniać, ale pan Orbitowski zasługuje na najwyższą notę. Polecam. 

Ocena: 6

(Wydawnictwo Świat Książki; Warszawa 2019; stron 475)

Margaret Atwood "Czarci pomiot"

Intryga oparta na znakomitej znajomości dziel Shakespear'a. Zraniony, oszukany, odrzucony reżyser teatralny mści się na swoich wrogach, wystawiając wraz z więźniami, których resocjalizuje, ekstrawagancko zaadaptowaną sztukę.

Ocena: 4

(Wydawnictwo Dolnośląskie; stron 314)

Raymond Khoury "Ostatni templariusz"

Autor jest producentem filmowym i telewizyjnym, scenarzystą przebojowych seriali BBC "Tajniacy" oraz "Budząc zmarłych". I to widać, słychać i czuć. Tom o chwytliwym tytule jest gotowym materiałem dla sprawnej ekipy filmowej i grupy specjalistów od efektów specjalnych. Świat Krzyżowców z Ziemi Świętej wymieszany ze współczesnością. Czyta się lekko, bo zabili go i uciekł.

Ocena: +3

(Wydawnictwo Sonia Draga; stron 478)

Marek Krajewski "Dziewczyna o czterech palcach"

Lubię tego autora kryminałów chlubiącego się klasycznym wykształceniem i atencją do szachów, ale..., ale nie ma to jak Breslau i Eberhard Mock. W nowej powieści Krajewski zmienił azymut na Kresy Wschodnie II Rzeczpospolitej i bohatera - działającego po zmroku Edwarda Popielskiego. Dla mnie to zmiana na gorsze. Klimat przedwojennego Wrocławia poczułem, a teraz na wschodzie, słabiutko.

Ocena: - 4

(Wydawnictwo Znak; Kraków 2019; stron: 406)

Katarzyna Bonda "Czerwony Pająk"

Wielość postaci, szczegółowość opisywanych sytuacji i życiorysów, zagmatwana intryga. 
W powieści kończącej cykl, nikt nie pozostaje tym, kim był pierwotnie, z Saszą Załuską na czele. Jeżeli związek z Remigiuszem Mrozem jest faktem, to pisarsko pani Katarzynie nie zaszkodził (trzyma swój wysoki poziom). Za to mam wrażenie, że autorka naczytała się szpiegowskich powieści Severskiego.

Ocena: +4


Jakub Żulczyk "Świątynia"

Nie czytałem pierwszej części "Zmorojewa" i ... chyba nie przeczytam.
"Wszystko, co kiedykolwiek napiszesz, już masz w głowie". Na ten cytat ze "Wzgórza Psów" powołuję się już kolejny raz, bo poziom "zrycia" tej książki jest na tyle duży, że nie chce mi się wierzyć, że pan Jakub nie był kiedyś takim "świątyniowym" Tytusem. Lekkim nerdem o bardzo szlachetnym i wrażliwym serduszku. Obym się mylił. Tylko dla zdeterminowanych.

Ocena: 3

(Wydawnictwo Agora 2019; stron 527)