niedziela, 15 lutego 2026

Igor Bartosik, Adam Willma' Ja z krematorium Auschwitz"

 

Rozmowa z Henrykiem Mendelbaumem byłym więźniem SONDERKOMMANDO w KL. Auschwitz.

Takich wywiadów nie można recenzować, ale przeczytać należy koniecznie, żeby "AUSCHWITZ NIE SPADŁO Z NIEBA".

(Państwowe Muzeum Auschwitz - Birkenau; Oświęcim 2025; stron: 100)

Manuela Gretkowska "Faworyty"

 

Już dawno żadna książka nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Trochę ostatnio zapomniałem o Gretkowskiej, a przecież zawsze skłaniała mnie do przemyśleń. W przypadku "Faworyt" pani Manuela wywołała u mnie wręcz burzę mózgu.

Niby wszystko wiem, uczyłem się jak każdy ... - król Staś, mecenas sztuki, Obiady Czwartkowe, caryca Katarzyna ..., ostatni król Polski. Niby wszystko wiem ..., fircyk, bawidamek, ale w sumie w porządku bo inteligentny, no i ta przeklęta geopolityka .... . Ale okazało się, że wiem niewiele. Przyjąłem bezrefleksyjnie polską mitologię do wierzenia i szlus!

A tutaj, pod okładkowym, komercyjnym sloganem: "Wszystko kręci się wokół seksu. Z wyjątkiem seksu. Seks kręci się wokół władzy", autorka sięga do głębi przyczyn upadku Polski. Nomen omen, obnaża wszelkie wady narodowe: pijaństwo, intryganctwo, zazdrość, gnuśność, głupotę, zakompleksienie. Twórczyni pokazuje nie tylko mechanizmy zdemoralizowanej władzy, rozszarpywanie tego narodowego sukna, ale może przede wszystkim prezentuje ponadczasowe prawidłowości, które mają zastosowanie w przypadku tak zwanych elit - czytaj ludzi, którzy w odniesieniu do zwykłego obywatela mają wszystko. Wszystko widzieli, wszystko jedli, wszystko mają i im się cholera nudzi.

To nie jest tak, że bulwersują mnie libertyńskie ekscesy Poniatowskiego, czy strzelanie z armat po akcie publicznego onanizmu, dysponowane przez Karola "Panie Kochanku" Radziwiłła. 

To jest tak, że poraziła mnie prosta w swej istocie myśl. To cały czas się dzieje!!! Było, jest i będzie. Zawsze byli burżuje, oligarchowie, latyfundyści, autokraci, multimilionerzy. Jak zwał, tak zwał. Wszystkim wymienionym potwornie się nudziło.  Nuda, gnuśność versus poczucie bezkarności. Co możemy zrobić Elon'owi Musk'owi, który posiada 850 miliardów dolarów? Otóż, możemy mu "skoczyć na warstat". Skąd się wziął i komu był potrzebny Jeffrey Epstein? Kiedyś byli: Neron, Kaligula, Hitler, Stalin, itd., itp. Wszystko przemija. My - Lud jesteśmy coraz bardziej świadomi, wolni, czasem oczytani. Mamy dostęp do wiedzy, kultury i sztuki, a tymczasem ... "nihil novi sub sole". Tak, ta biblijna sentencja, w 1505 roku zastosowana przez polską szlachtę do zagwarantowania sobie praw wszelakich, będąc jednocześnie początkiem końca I Rzeczpospolitej, niech stanowi klamrę dla moich nerwowych wywodów.

Generalnie, dalej jesteśmy robieni w konia.

Ocena: 6

(Wydawnictwo ZNAK; Kraków 2020; stron: 316)

poniedziałek, 9 lutego 2026

Katarzyna Ławrynowicz "U mnie w Marrakeszu"

 

Książka wydana przez wydawnictwo Pascal, ale nie typowy przewodnik, raczej kompendium wiedzy dotyczące marokańskiego Marrakeszu, a przy okazji całego kraju. Sprawnie opowiedziana historia państwa, panujących w nim obyczajów, religii, gospodarki i społeczeństwa. Z Marokiem zapoznaje nas Polka, która od 19 roku życia asymiluje się w tym arabskim państwie. Na co dzień żyje w Marrakeszu. Ma tam męża (Marokańczyka), dzieci oraz firmę. Oprócz tego prowadzi bloga pod tym samym tytułem co książka.

Ocena: 4

(Wydawnictwo PASCAL; Bielsko- Biała 2022; stron: 318)

czwartek, 29 stycznia 2026

Eliza Kącka "Wczoraj byłaś zła na zielono"

 

Nagroda literacka NIKE 2025. To mnie przekonało. Nie ukrywam, że gdy tylko się zorientowałem jakiej tematyki dotyka książka, to odłożyłem ją na półkę. Autyzm. Praca - grupa wsparcia - rozmowy z żoną (też specjalistką) - WYSTARCZY! Jednak prestiż jaki daje najważniejsza nagroda literacka w Polsce, zrobił swoje. I dzięki Bogu!!! To książka wybitna. Za sam fakt wychowania Rudej postawiłbym Elizie Kąckiej pomnik. (takie należą się, z resztą, prawie wszystkim rodzicom dzieci w spektrum). Przy tym, opowiadanie o prozie trudnych dni przeżytych w mało rozumiejącym społeczeństwie, zostało skonstruowane przy pomocy pięknego literacko i pełnego miłości języka. Ta matczyna miłość najbardziej mnie urzekła. Same przypadki trudnych zachowań, dziwnych dla wielu ludzi nie zrobiły na mnie aż tak wielkiego wrażenia bo żyję z tym na co dzień. Chociaż i tak czytałem z otwartą gębą. I chyba tym bardziej powinni po tę pozycję sięgnąć czytelnicy, którzy nie mają takich doświadczeń, choćby po to, aby nie dostać się na listę niechlubnych cytatów, które kolekcjonuje Eliza Kącka.

Bardzo warto przeczytać!!!

Ocena: 6

(Wydawnictwo Karakter; Kraków 2024; stron: 286)

środa, 31 grudnia 2025

Jo Nesbo " Zatruta krew"

 

To bardziej dramat psychologiczny niż kryminał. Całkiem dobrze się czytało. Tym razem, surowy skandynawski klimat współgra z surowym i chłodnym charakterem głównego bohatera. W tle dramaty rodzinne, pedofilia, zwyrodnienie, opowieści z cyklu "genu nie wydłubiesz"....  A gdzieś tam daleko majaczy najwyższa w Europie (a może na świecie?) kolejka górska/ rollercoster zbudowana w naszym, swojskim Zatorze (taki polski akcent). W podtytule motto: "Jakie królestwo, tacy królowie". Nic celniejszego nie wymyślę ...

Ocena: 4

(Wydawnictwo Dolnośląskie; Wrocław 2024; stron: 400)

Justyna Konieczna- Knapczyk "Autyportret i inne obrazki"

 

Ważny cytat: "Z depresją jest jak z alkoholizmem. Można chlać smutek i cierpienie jak wódę." Ów fragmencik na początek, to nie przypadek. Moim zdaniem, to reprezentatywna próbka tej mądrej książeczki. Próbka, z jednej strony pełna treści, a z drugiej, prawdziwa, od serca, nie siląca się na pseudonaukowe wywody. A rzecz, jak sam tytułowy neologizm wskazuje, dotyczy przeżyć, sumy doświadczeń, dziewczyny/ kobiety, u której spektrum autyzmu zdiagnozowano w wieku 39 lat. Pozycję tę polecam przede wszystkim koleżankom i kolegom nauczycielom, wśród których wciąż jeszcze jest wielu takich, którzy twierdzą, nie po to studiowali : fizykę, historię, chemię, itp., itd., żeby teraz uczyć dzieci "niepełnosprawne". Tak, jest wśród nas wielu takich pedagogów i to na każdym poziomie nauczania....

Zapoznajcie się ze wspomnieniami Justyny. Może choć kilkoro z Was zrozumie...

Ocena: 6

(Wydawnictwo: Biała Plama; Warszawa 2025; stron: 123)

Ken Follett "Krąg czasu"

 

Nuda. Ken przegiął. Osadził swoje opowiadanie 2500 lat przed naszą erą, a wraz z nim cały swój wypracowany przez całe życie schemat, w którym muszą odnaleźć się: dobry bohater, wredny człowiek, piękna i mądra feministka, pracowity i zdolny młodzieniec. Serio??? Współczesne myśli i wyobrażenia w czasach powstawania megalitycznej budowli STONEHNGE? Przerost, i to zdecydowany, formy nad treścią.

Nie kupujcie! Nie czytajcie! Szkoda czasu.

Ocena: 2

(Wydawnictwo Albatros; Warszawa 2025; stron: 667)