wtorek, 12 maja 2026

Maciej Siembieda "Gołoborze"

 

Książka zaszufladkowana jako kryminał. A gdzież tam?! Jaki kryminał?! Przecież to sfabularyzowana historia (od 1863 roku) historia polskiego zaprzaństwa, ciemnoty, zawiści i kołtuństwa. Najgorzej, że to wszystko łączy się z samonakręcającą się spiralą okrucieństwa. Dwa zwaśnione rody na przestrzeni wieków...

Wyobraźcie sobie Pawlaków i Karguli w wersji "hard-core". Zamiast targanych koszul są poderżnięte gardła. Zamiast rozbitych garnków - zmiażdżone głowy. Oto Polska właśnie. Dzieło w dużej mierze oparte jest na faktach. Ile jeszcze wnaszym pięknym kraju funkcjonuje takich klanów?


Ocena: 5

(Wydawnictwo ZNAK litera nova; Kraków 2025; stron: 524)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz