niedziela, 1 grudnia 2024

John Grisham "Klient"


 Jak zwykle, świetny filmowy scenariusz. Mistrz pisania książek, które rozgrywają się w amerykańskim środowisku wymiaru sprawiedliwości. Inteligentne postaci, błyskotliwe dialogi. Jasno określone role tych dobrych i tych złych. To wszystko powoduje, że czyta się powieść Grishama jak sensację, podczas gdy akcja nieczęsto przenosi się poza salę sądową i pokój szpitalny. Jedyne co mnie trochę raziło, to przesadnie jak na swój wiek doświadczony życiową mądrością jedenastolatek. Marc Sway mógłby mieć spokojnie przynajmniej 15 lat. Może się czepiam?

Grisham świetnie relaksuje.

Ocena: 5

(Wydawnictwo Albatros; Warszawa 2023; stron: 575)

Sylwia Chutnik "Dintojra"

 

Podtytuł głosi: "Czasami największą zemstą jest po prostu przeżyć". Robi wrażenie. To taki zbiór opowiadań o kobiecych kompleksach, słabościach, lękach, poczuciu beznadziei. Sylwia Chutnik potrafi ten świat odmalować, chyba często sięgając do własnych doświadczeń. Mimo, że mowa o sprawach trudnych, to literacki język autorki skupia uwagę. Osobiście, najbardziej spodobało mi się chyba mocno autobiograficzne (tak intuicyjnie wyczuwam) opowiadanie "Muzeum pamięci". Ta książka to mocny kobiecy głos!

Ocena: 5

(Wydawnictwo ZNAK; Kraków 2024; stron: 217)

środa, 23 października 2024

Eliza Orzeszkowa "Gloria victis"

 

Powinienem ocenić to dziełko krótko: "Vae victis" - znaczy "Biada pokonanym". Drzewa w borze rozmawiają o leśnym oddziale powstańczym rozbitym w perzynę przez Moskali. Geneza polskiej myśli patriotycznej: "Nic się nie stało! Polacy! Nic się nie stało!"; "Zwycięski remis", a nawet "Zwycięska porażka" oraz "Polska Mistrzem Polski", itd, itp. Oferowanie tego utworu do czytania młodzieży licealnej jest zbrodnią.

Ocena: 2


Hanna Krall "Zdążyć przed Panem Bogiem"

 

"Pan Bóg już chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując Jego chwilową nieuwagę. Niech się pali choć trochę dłużej, niż On by sobie życzył. To jest ważne: On nie jest za bardzo sprawiedliwy. To jest również przyjemne, bo jeżeli coś się uda - to bądź co bądź Jego wywiodło się w pole..."

Te kilka zdań określa Marka Edelmana jako lekarza kardiologa i jako ostatniego dowódcę powstania w getcie warszawskim, w kwietniu 1943 roku. Zawsze zastanawiało mnie, w jaki sposób ludzie, którzy przeszli przez piekło II wojny światowej potrafili zachować optymizm, kreatywność, poczucie humoru? Takim człowiekiem był mój dziadek - Janusz Bessert - Powstaniec Warszawski.

Świetny reportaż.

Ocena: 6

(Wydawnictwo Literackie; Kraków 2018; stron 168)

Anna Dziewit; Agnieszka Drotkiewicz "Teoria Trutnia"

 

Mówi się, że "Sztuka jest efektem zazdrości o menstruację". Tutaj, autorki serii wywiadów idąc za myślą Macieja Zaremby stawiają tezę, że wszelka kreatywna męska działalność jest efektem zazdrości samczego plemienia o niezdolność do rodzenia dzieci. W tym głównie obszarze poruszają się znani faceci, między innymi: Sławomir Sierakowski, Jakub Żulczyk, Stefan Meller, Stanisław Chwin, Robert Makłowicz, czy Wojciech Kuczok. Przy okazji opowiadają o swoich dokonaniach będących zaledwie surogatem porodu. Wywiady przeprowadzone w latach 2007/2008, co ma znaczenie.

Ocena: 4

(Wydawnictwo Czarne; Wołowiec 2009; stron: 307)

Igor Brejdygant "Splątanie"

 

O ile "Uwolnioną" tegoż autora potwornie skopałem (nie podobała mi się wyjątkowo), o tyle "Splątanie" spowodowało, że muszę autorowi oddać honor. Tutaj jest misterna, przemyślana konstrukcja i wyrazisty bohater. Lektura wciąga, mimo, że od samego początku znamy precyzyjny, psychopatyczny plan zbrodni. To niewątpliwie wartość dodana.

Ocena: + 4

(Wydawnictwo ZNAK Crime; Kraków 2023; stron: 313)

Tadeusz Borowski "Proszę państwa do gazu" i "Ludzie, którzy szli"

 

W związku z pracą w Liceum odświeżam niektóre lektury. Wspomnienia Tadeusza Borowskiego, naocznego świadka Holocaustu zabiły Go już po wojnie. Owe wspomnienia są bezcenne, są świadectwem, są ..., ale pewnie nikt już ich nie czyta... I to jest przerażające. Historia w końcu zatoczy koło.