środa, 15 lipca 2026

Maciej Siembieda "Sobowtór"

 

Dawno, dawno temu na podobnym, dobrym poziomie pisał swoje kryminały Zygmunt Miłoszewski. Po lekturze "Gołoborza" z zainteresowaniem sięgnąłem po kolejną pozycję w dorobku późnego debiutanta na polskim rynku. Przy okazji odkryłem, że to już kolejna, chyba siódma, książka z cyklu z Jakubem Kanią. No i co? Muszę przeczytać wszystkie, które przegapiłem. Maciej Siembieda tworząc fikcyjne fabuły kryminalne, w dużej mierze posiłkuje się faktami historycznymi. Można odczuć, że przed tworzeniem oddaje się żmudnej pracy badawczej. (Chcę w to wierzyć!). Takie książki mają wartość dodaną. Można poszerzyć swoją wiedzę. W wyżej omawianym przypadku dotyczy to XVI wiecznego malarstwa holenderskiego, a w szczególności Hansa Holbein'a (młodszego).

Ocena: 5

(Wydawnictwo Agora; Warszawa 2025; stron: 372)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz