wtorek, 10 listopada 2020

Katarzyna Puzyńska "Rodzanice"

 
Pani Katarzyna robi tym razem tylko ilość. jakości brakło, mimo całej mojej sympatii. Saga o Lipowie znalazła się na krawędzi serialu dla małolatów o Wilkołakach i "Dynastii", gdzie wszyscy już ze wszystkimi spali i zaczynamy "wchodzić" w kazirodztwo. Szkoda! Ale!!! Rozumiem - wypalenie zawodowe. Ponieważ to była dziesiąta książka z serii, to wytrwam do końca.

Ocena: - 3

(Wydawnictwo Prószyński i S-ka; Warszawa 2019; stron: 553)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz