środa, 31 grudnia 2025

Jo Nesbo " Zatruta krew"

 

To bardziej dramat psychologiczny niż kryminał. Całkiem dobrze się czytało. Tym razem, surowy skandynawski klimat współgra z surowym i chłodnym charakterem głównego bohatera. W tle dramaty rodzinne, pedofilia, zwyrodnienie, opowieści z cyklu "genu nie wydłubiesz"....  A gdzieś tam daleko majaczy najwyższa w Europie (a może na świecie?) kolejka górska/ rollercoster zbudowana w naszym, swojskim Zatorze (taki polski akcent). W podtytule motto: "Jakie królestwo, tacy królowie". Nic celniejszego nie wymyślę ...

Ocena: 4

(Wydawnictwo Dolnośląskie; Wrocław 2024; stron: 400)

Justyna Konieczna- Knapczyk "Autyportret i inne obrazki"

 

Ważny cytat: "Z depresją jest jak z alkoholizmem. Można chlać smutek i cierpienie jak wódę." Ów fragmencik na początek, to nie przypadek. Moim zdaniem, to reprezentatywna próbka tej mądrej książeczki. Próbka, z jednej strony pełna treści, a z drugiej, prawdziwa, od serca, nie siląca się na pseudonaukowe wywody. A rzecz, jak sam tytułowy neologizm wskazuje, dotyczy przeżyć, sumy doświadczeń, dziewczyny/ kobiety, u której spektrum autyzmu zdiagnozowano w wieku 39 lat. Pozycję tę polecam przede wszystkim koleżankom i kolegom nauczycielom, wśród których wciąż jeszcze jest wielu takich, którzy twierdzą, nie po to studiowali : fizykę, historię, chemię, itp., itd., żeby teraz uczyć dzieci "niepełnosprawne". Tak, jest wśród nas wielu takich pedagogów i to na każdym poziomie nauczania....

Zapoznajcie się ze wspomnieniami Justyny. Może choć kilkoro z Was zrozumie...

Ocena: 6

(Wydawnictwo: Biała Plama; Warszawa 2025; stron: 123)

Ken Follett "Krąg czasu"

 

Nuda. Ken przegiął. Osadził swoje opowiadanie 2500 lat przed naszą erą, a wraz z nim cały swój wypracowany przez całe życie schemat, w którym muszą odnaleźć się: dobry bohater, wredny człowiek, piękna i mądra feministka, pracowity i zdolny młodzieniec. Serio??? Współczesne myśli i wyobrażenia w czasach powstawania megalitycznej budowli STONEHNGE? Przerost, i to zdecydowany, formy nad treścią.

Nie kupujcie! Nie czytajcie! Szkoda czasu.

Ocena: 2

(Wydawnictwo Albatros; Warszawa 2025; stron: 667)

sobota, 11 października 2025

Ken Follett "Zima Świata"

 

Tym razem drugi tom z cyklu "Stulecie" napisany według sprawdzonego, udanego schematu. Rzecz dotyczy II wojny światowej, ale ze zrozumiałych względów jest skoncentrowana na kwestii brytyjsko- amerykańskiej. Wydaje mi się, że Follett położył mniejszy nacisk na historię, kosztem romantycznych przygód swoich bohaterów.

Ocena: -4

(Wydawnictwo Albatros; stron: 1036)

Dorota Masłowska "Paw Królowej"

 

Ta piosenka (bo Dorota pisze piosenki) jest przeze mnie potraktowana jak wprawka do "Innych ludzi". Już przebój, ale jeszcze nie evergreen. "Paw Królowej" pisany dwadzieścia lat temu jeszcze mnie tak nie porwał. Choć, wiadomo: słuch społeczny, odmalowanie sloganu "Polska Mistrzem Polski", czucie języka - to wszystko pierwsza klasa!

Ocena" +4

(Wydawnictwo Biblioteka Twoich Myśli; Warszawa 2005; stron: 150)

Rafał Pacześ "Grube wióry"

 

 
Nie kupiłbym tej książki, bo jaką "książkę" może napisać stand-up'er? (A jednak!)Na szczęście jest coś takiego jak "BOOK CROSSING" i dzięki temu Rafał Pacześ mógł dostarczyć również dobrej, choć nieco bardziej wyrafinowanej rozrywki, niż jego kabaretowe występy. Z racji przeżyć własnych, mocno poruszył mnie opisywany tutaj wątek porozwodowej zemsty żony jednego z bohaterów. Dla kogoś, kto tego nie doświadczył ów wątek może się wydawać przerysowany, śmieszny, albo wręcz nużący. Wierzcie mi, jednak brzmiące jak banał hasło, że "od miłości do nienawiści jest tylko jeden krok", jest w tej powieści odmalowane po mistrzowsku. Panie Pacześ! Zaskoczyłeś mnie Pan niezwykle pozytywnie!

Ocena: 5

(Wydawnictwo Agora; Warszawa 2020; stron: 365)

Joanna Kuciel - Frydryszak "Chłopki"

 

Książka, która w ostatnich latach zrobiła w Polsce karierę, stała się bestsellerem. To zadziwiające! Nie tylko dlatego, że przecież w ogóle coraz mniej ludzi czyta, ale dlatego, że jest to pozycja w dużej mierze naukowa, dokumentalna. Tu nie ma wartkiej fabuły, ani gorących romansów. Jest prawdziwe, ciężkie życie polskich kobiet, udokumentowane listami, statystykami, opisane w oparciu o dane socjologiczne. Trzeba przyznać autorce, że potrafiła odmalować trudne fakty w sposób zajmujący. Pomaga w tym niewątpliwie spora ilość ilustracji. Z pewnym feministycznym (w dobrym tego słowa znaczeniu) zacięciem, pani Frydryszak stawia i broni tezy, że "Polska polską chłopką stoi". I w tym sensie pisarka oddaje hołd i stawia pomnik milionom bezimiennych kobiet, które dzięki swojej determinacji, mądrości, sile budowały, budują i będą budować nasze społeczeństwo. Ta książka przypadła mi do gustu, ale ostatnio wypatrzyłem w księgarni inną pozycję pani Joanny - "Służące" i od razu odezwało się we mnie głośne NIE! Czasem, mimo najlepszych chęci, można przedobrzyć.

Ocena: +4

(Wydawnictwo Marginesy: Warszawa 2023; stron: 467)