środa, 4 października 2017

Maria Nurowska "Dziesięć godzin"

Fagot, Woland, Asasello i Behemot powracają!
Bohaterowie legendarnego "Mistrza i Małgorzaty", przyśnieni przez Marię Nurowską, otrzymują zadanie zniszczenie reżimu Prezesa, funkcjonującego w Polsce - anno Domini 2016. Fagot chce uratować ostatniego uczciwego człowieka na Ziemi - Józefa Piniora. Dla tych, którzy czytali pierwowzór, sposoby szatańskie są znane - niepozbawione humoru i sadyzmu. Ci, którzy nie czytali, niech natychmiast naprawią ten błąd!
W tle,oczywiście szalony wątek miłosny, choć trochę bez pomysłu na zakończenie. Książka jest odważna i obrazoburcza, i przyznam, że nie spodziewałem się, że po ponad ćwierćwieczu Wolnej Polski, będę musiał przedstawiać ją w tej kategorii. Jeszcze kilka lat temu mogłaby być uznana za satyrę polityczną. Jedni czytelnicy odbiorą ją jak dobrą raperską przeróbkę "evergreen'a", zaś inni kwalifikującą się na indeks i stos. O tempores! O mores!
Ocena: 4
(Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2017, stron 263)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz